W wielu rozmowach z Zarządem, który planuje zadbać o firmowe finanse ten temat wraca jak bumerang. Rozumieją różnicę pomiędzy księgowością a dyrektorem finansowym, ale często chcą zachować aktualną księgowość i całą odpowiedzialność za efekt końcowy zrzucić na nowo zatrudnionego CFO. Niestety, takie rozwiązanie nie ma szans na powodzenie.
Powiedzmy to uczciwie, dyrektor finansowy bez księgowości, którą sam zarządza to tylko droga ozdoba, trochę uspokojone sumienie zarządu i wciąż powracające, te same problemy.
Dlaczego?
1. Brak wpływu na terminowość i jakość danych
Zewnętrzna księgowość pracuje według własnego rytmu. Terminy podatkowe i praca dla Urzędu jest ważniejsza niż potrzeby Zarządu.
Znasz to, Urząd Skarbowy > Twoja firma.
Efekt?
bieżące rozliczenia zamykane są pobieżnie, a rzetelne dane finansowe przygotowywane raz w roku (często nadal z błędami)
dane, na których pracuje CFO są „wstępne”, bardzo niepełne, albo całkowicie błędne
każda analiza zaczyna się od pytania, czy To w ogóle potrzebne, a każda uwaga to prywatna potyczka Twojej księgowej z dyrektorem finansowym, który ma Ci pomóc
A Ty w środku, opłacający całe zamieszanie.
CFO nie może odpowiedzialnie prowadzić finansów Twojej firmy bez kontroli źródła danych. Jeżeli próbowałeś takiego rozwiązania i nie wyszło to nie jest triumf Twojej księgowej. To model, który nie miał racji bytu od początku.
2. CFO wchodzi w rolę drogiego pośrednika informacji, zamiast partnera zarządu
Zamiast pracować z zarządem nad decyzjami dyrektor finansowy zajmuje się:
zbieraniem brakujących dokumentów
prostowaniem nieporozumień operacyjnych
W praktyce przepalasz budżet, ponieważ księgowość nie bierze współodpowiedzialności za efekt końcowy, a CFO nie ma narzędzi pozwalających wpłynąć na jakość aktualnego biura. A Ty nadal musisz rozmawiać o skomplikowanych zagadnieniach z księgową, która nie do końca rozumie biznes i cele Twojej organizacji.
To klasyczny przypadek rozmycia odpowiedzialności.
3. Jakość usług księgowych dla MŚP pozostawia wiele do życzenia, o czym z pewnością sam się już wielokrotnie przekonałeś.
Zamawiasz drogi raport od CFO, na jego podstawie podejmujesz ważne finansowo decyzje, a miesiąc później dostajesz maila od księgowej, że się pomyliła/brakuje jej dokumentów. Czy to jest prawdopodobne? Przecież wiesz, że tak ;)
Chciałbyś rozmawiać już tylko z ekspertem finansowym bez tłumaczenia księgowej po co ten cały dyrektor finansowy? A może masz dość księgowej, która zadaje niepotrzebne pytania i pilnuje jedynie interesu Urzędu skarbowego w Twojej firmie? Sprawdź, jak wykonać pierwszy krok.